Czarna Owca. Skazani na ochronę przyrody

Więzień z referencjami

"Więzień z referencjami" notatka na temat spotkania Partnerów i konferencji promującej Działanie 2

Uroczystość nadania sztandaru Zakładowi Karnemu w Wołowie, która odbyła się w połowie września była okazją do spotkania Partnerstwa realizującego projekt „Czarna Owca – skazani na ochronę przyrody”, a także promocji samego przedsięwzięcia. A zagrany przez policyjną orkiestrę przebój legendarnej grupy Blues Brothers „Everybody need somebody” przypomniał, że każdy kogoś potrzebuje, również ci za więziennymi murami.

Przypominamy, bo pisaliśmy już o tym w poprzednim numerze naszego biuletynu, że głównym celem projektu „Czarna Owca” jest pomoc więźniom w zdobyciu doświadczenia zawodowego oraz stworzenie warunków do ich integracji ze środowiskiem lokalnym. Opracowany zostanie również system szkoleń przygotowujących ich do wykonywania zawodów związanych z ochroną środowiska lub wykorzystujących technologie ekologiczne.
Do udziału w projekcie skłoniła mnie jego idea – mówi Marek Gajos, dyrektor Zakładu Karnego w Wołowie. Przy wszystkich dyskusjach na temat więźnia i jego resocjalizacji jedyną sprawą bezdyskusyjną jest sens pracy ludzkiej. Oprócz różnych systemów terapeutycznych, to właśnie przygotowanie ludzi do podjęcia w przyszłości pracy decyduje o tym czy wszystkie inne działania przyniosą jakikolwiek efekt. Więźniowie chcą pracować, dlatego są też pozytywnie nastawieni do tego projektu.

Skazani na wiedzę

Szkolenia zawodowe dla więźniów rozpoczynają się jesienią 2005 roku. Mamy już wypracowane, zgodnie z wymogami Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu programy szkoleniowe dla więźniów – mówi Alina Szklaruk, koordynatorka projektu. Ponieważ wystąpiły pewne przesunięcia w czasie związane z formalnościami przy podpisywaniu umowy o dofinansowanie projektu, rozpoczęcie realizacji niektórych szkoleń zostanie przesunięte o kilka miesięcy, są one, bowiem ściśle związane z porami roku.
Szkolenia odbywać się będą na bazie działającego przy Zakładzie Karnym w Wołowie Centrum Kształcenia Ustawicznego. Więźniowie prowadzą już prace rozbiórkowe związane z przystosowaniem do tego celu budynku CKU. Wyodrębniono cztery bloki szkoleń: okołorolniczy, obróbki metali i budowlany, okołospożywczy i rękodzielniczy. W skład bloku rolniczego wejdą na przykład kursy z zakresu hodowli ryb, pszczelarstwa, obsługi maszyn rolniczych, szkółkarstwa – mówi Marian Sielicki, dyrektor Centrum Kształcenia Ustawicznego w Wołowie. W ramach kursów budowlanych przeszkolimy murarzy-tynkarzy, technologów robót wykończeniowych, frezerów, stolarzy. Skazany będzie mógł wziąć udział w kilku kursach. Na przykład po skończeniu szkolenia z zakresu murarstwa i tynkarstwa będzie mógł przejść na kurs dla technologów robót wykończeniowych. To pozwoli mu zdobyć stosunkowo szerokie kwalifikacje związane z budownictwem. Mamy też przygotowany kurs w mniej typowej specjalizacji, jaką jest elektroakustyka. Ma to związek z tym, że w ramach projektu przewidujemy rozwój radiowęzła i telewizji kablowej w celach, dzięki czemu skazani będą mogli uczyć się na przykład języków obcych.

Praca na wolności

W Zakładzie Karnym w Wołowie przebywają więźniowie z wyrokami od kilku miesięcy pozbawienia wolności do dożywocia. W zasadzie dopuszczamy możliwość udziału w projekcie każdego więźnia, który w trakcie realizacji projektu opuści zakład karny. Związane to jest z potrzebą monitoringu byłych skazanych na otwartym rynku pracy. Przy czym na przykład, jeśli chodzi o szkolenia z zakresu rękodzielnictwa, to będą w nich uczestniczyli przede wszystkim więźniowie upośledzeni psychicznie, których prace manualne bardzo uspokajają – mówi Alina Szklaruk. W pozostałych przypadkach wszystko będzie zależało od kwalifikacji, jakie posiadają więźniowie i od tego, czy mają predyspozycje do wykonywania proponowanych przez nas zawodów. W przypadku hodowli owiec czy koszenia łąk będziemy oczywiście brali pod uwagę wyroki, jakie odsiadują więźniowie, ponieważ będzie to praca de facto na wolności.
W wołowskim więzieniu działalność szkoleniowa dla więźniów prowadzona jest od wielu lat. Zdaniem dyrektora Zakładu Karnego EQUAL wniósł nowatorski system jej organizacji i finansowania. Nowością jest także to, że nastawiamy się bardziej na podnoszenie praktycznych umiejętności więźniów i wielozawodowość, niż na wbijanie im do głowy teorii. Wszystkie nasze kursy będą się kończyć przyznaniem referencji, będą w nich informacje, jakie dany więzień ma doświadczenie, wiedzę i do jakiej pracy najlepiej się nadaje – mówi Marek Gajos.
W szkoleniach w ramach projektu „Czarna Owca” wezmą także udział funkcjonariusze służby więziennej. Zdaniem koordynatorki przedsięwzięcia zainteresowanie ze strony pracowników Zakładu Karnego jest spore. Gdy pojawiła się informacja o tym, że prowadzimy nabór funkcjonariuszy służby więziennej do szkoleń w ramach projektu napłynęło do nas sporo aplikacji. Taką działalność informacyjną wśród funkcjonariuszy służby więziennej jak i skazanych będziemy kontynuować, między innymi za pośrednictwem radiowęzła więziennego, gazety więziennej „Tu i teraz”, tablic ogłoszeniowych – mówi Alina Szklaruk.

Wołów, 23 września 2005